Pług Kverneland z wytrzymałymi częściami

Mój brat był zupełnie inny ode mnie. Ja młodo wyjechałem z naszej wsi i zdecydowałem się na życie miejskie. On był od samego początku szkolony przez rodziców do przejęcia gospodarstwa w nadziei, że będzie w stanie je bardziej rozwinąć. I faktycznie. Z czasem przyczynił się do szybkiego wzrostu ziem i rozwoju plonów. Miał też pomysły na rozszerzenie liczby sadzonych gatunków roślin. Zaczął więc też stopniowo inwestować w nowe maszyny. Na początku zdecydował się na używany już pług od innego rolnika.

Solidne i wytrzymałe części Kverneland do pługa

wytrzymałe części do pługa kvernelandPług firmy Kverneland, mimo że był już używany, to był nadal bardzo solidną maszyną. Jednak sprzedawca zastrzegł, że mój brat będzie musiał wcześniej, zanim zacznie z niego korzystać, zakupić kilka kluczowych części, których albo brakowało, albo były już dosyć mocno zużyte. To był też powód tego, że sama maszyna była tańsza niż od zupełnie nowych urządzeń tego typu. Mimo że sam nie interesuję się za bardzo funkcjonowaniem gospodarstwa, to postanowiłem pomóc w kwestii maszyn. Kiedy usłyszałem, że potrzebne są konkretne wytrzymałe części do pługa Kverneland, to od razu zacząłem pomagać w szukaniu odpowiednich elementów. Razem z bratem przejrzeliśmy naprawdę dużo najróżniejszych ofert i porównywaliśmy je pod wieloma różnymi względami. Chcieliśmy w tym przypadku trafić od razu na najlepsze części, które pozwolą, by z miejsca już ruszyć z pracą na tym pługu. Takie wytrzymałe elementy udało się znaleźć u sprzedawcy, który dodatkowo mieszkał całkiem niedaleko od nas, więc nie było problemy z szybkim odebraniem zakupionych części. Pomogłem bratu z montażem i wymianą wszystkiego co niezbędne i wszystko wskazywało na to, że pług Kverneland powinien działać bez jakichkolwiek zastrzeżeń. Brat wybrał się na pierwsze testy i faktycznie wszystko działało sprawnie i dzięki temu można było już na dobre zacząć pracę na roli z nowym sprzętem.

Pomoc przy znalezieniu odpowiednich części spowodowała, że zacząłem bardziej angażować się w życie na gospodarstwie u mojego brata i rodziców. Staram się co najmniej raz w tygodniu przyjeżdżać i pomagać, być częścią tego dużego przedsięwzięcia, które są w stanie utrzymywać już przez tak długi okres, jednocześnie coraz bardziej to wszystko rozwijając.