Odzyskiwanie danych w mojej firmie

Od kilku miesięcy prowadzę prężnie rozwijającą się firmę. Nie mam co narzekać na brak zainteresowania moimi usługami i na brak klientów również. Na początku zaczynałam ja i dwóch pracowników, a w tym momencie zatrudniam kilkunastu pracowników i zastanawiam się ciągle nad powiększeniem tego zespołu, bo pracy nie brakuje, a rąk do niej  już powoli tak. Świetnie radziłam sobie z wieloma sprawami, jednak nie ze wszystkim, jak się okazało. 

Dane na komputerach są najważniejsze

odzyskiwanie danych w ŁodziOstatnio przyszliśmy do pracy i od rana strasznie mulił nasz system. Ciągle się zawieszał, zacinał generalnie nie działał, tak jak powinien. Wiedziałam, że coś się święci, bo zawsze system działa bez zarzutu – bardzo płynnie i stabilnie. Niestety moja najgorsza obawa się spełniła. System nagle padł, a razem z nim wszystkie dane, pliki – cala dokumentacja, jaką mamy. Nasza i klientów. Musieliśmy natychmiast coś zrobić, bo to po prostu nie mogło przepaść. Odzyskiwanie danych w Łodzi musiało być na porządku dziennym, więc musiałam znaleźć odpowiednią firmę, która pomoże mi to wszystko odzyskać. Nie mogło być inaczej i innego scenariusza niż to nie zakładałam. Mój znajomy, jak tylko powiedziałam mu o swoim problemie, od razu polecił mi jedną z firm, która się tym zajmuje w Łodzi. Wspominał, że ostatnio sam był zmuszony, aby korzystać z jej usług, więc naprawdę wiedział co mówi. Nie zastanawiałam się długo i od razu zadzwoniłam. Po dosłownie godzinie i przyjechali do mnie pracownicy tej firmy, ocenili co trzeba, zabrali ze sobą dyski i powiedzieli, że do kilku dni dane będą odzyskane. Kamień spadł mi wtedy z serca, bo naprawdę myślałam już, że to koniec i nic się nie da z tym zrobić. Zaskoczyła mnie też postawa tej firmy. Myślałam, że to ja będę musiała tam jechać, wszystko wyjaśniać, przewozić, a oni sami przyjechali, wszystkiego się dowiedzieli. Obsługa i podejście do klienta na naprawdę bardzo wysokim poziomie.

Tak, jak ci panowie obiecali, już po kilku dniach wszystko wróciło do normy. Wszystkie dane, jakie były zapisane na dyskach były na swoim miejscu. Nie wiem, jak moja firma dalej by funkcjonowała, gdyby nie to. Przypuszczam, że po prostu by padła i dla mnie też byłby to koniec. Cieszę się, że posłuchałam rady kolegi, który polecał mi te firmy, bo nie zawiodłam się.