Przylatując do Katowic wynajmuję samochód na lotnisku

Kilka miesięcy temu musiałem wyjechać do pracy za granicę. Długo nie mogłem znaleźć pracy w kraju, a jeśli już jakąś mi oferowano to za wynagrodzenie, na które nie mogłem się zgodzić. Chciałem znaleźć pracę, w której moje kompetencje byłyby adekwatnie wynagrodzone. I tak się jakoś stało, że kolega namówił mnie do pracy na północy kontynentu. Teraz mogę powiedzieć, że moja praca jest odpowiednio doceniania, a mnie stać na to, żeby w każdy weekend przylatywać do kraju.

Przed wylotem do kraju zamawiam samochód

wynajem samochodów na lotnisku w katowicachDo domu wracam w każdy piątek wieczorem, ponieważ znalazłem świetne połączenie lotnicze do Katowic. Godziny lotów powrotnych też układają się idealnie, bo w niedzielę z Katowic mogę wylecieć późnym wieczorem. Dzięki temu praktycznie cały weekend mogę spędzić z rodziną, a na mój powrót z utęsknieniem czeka mój siedmioletni synek i moja żona. Podróż samolotem nie jest ani trochę męcząca, a do domu z lotniska mam pół godziny jazdy samochodem. Na to też mam swój sposób, bo auto wynajmuję na katowickim lotnisku. Znalazłem świetną i niedrogą firmę oferującą wynajem samochodów na lotnisku w Katowicach. Ta wypożyczalnia nie znajduje się bezpośrednio na terenie lotniska, ale auto podstawiane jest dla mnie bezpośrednio pod terminal przylotów. Nie muszę się nigdzie po samochód fatygować, a wypożyczenie auta na weekend kosztuje mnie dwieście złotych. Auto rezerwuję zawsze przed wylotem, ale to żaden problem, bo robię to przy okazji zamawiania biletów lotniczych. A bilety i tak muszę rezerwować z dużym wyprzedzeniem, chociaż nigdy nie było żadnych kłopotów z ich dostępnością. Jeśli chodzi o samo podstawienie samochodu to w momencie odebrania bagaży dzwonię do wypożyczalni poinformować ich o tym fakcie. W ciągu dziesięciu minut pod terminalem pojawia się samochód, który zamówiłem.

Za każdym razem nie mogę doczekać się przylotu do domu, bo cały tydzień myślę o tym, że spędzę weekend z moją rodziną. Korzystając z wynajmu samochodów nie muszę się zastanawiać nad dotarciem z lotniska do domu. Mam też samochód na weekend, więc nie muszę korzystać z auta mojej żony. Najbardziej cieszę się z tego, że między krajem w którym pracuję a Katowicami połączenia lotnicze układają się tak idealnie, że mogę spędzić z najbliższymi praktycznie cały weekend.